Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Korzystając z nią wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Nasze imprezy/Nasze konkursy/Nasz patronat/Obwieszczenia/Praca/Przetargi/Ogłoszenia SMS

Fundusze Europejskie/Redakcja/Prenumerata/Biuro ogłoszeń/Cennik ogłoszeń/Napisz do nas/Promocja/Śpiewnik biesiadny

27 lipca 2017r., imieniny: Natalii, Aureliusza, Jerzego

Informator/E-kontakty/Niezbędnik/To ciekawe!

Informator

Niezbednik

Firma zatrudni pracowników ogólnobudowlanych, tel. 503 – 069 – 302 (p-000568-o-i)

...wejdź do działu

Wolny lat 65, zamieszkały samotnie, własnościowe M4, Zambrów. Poznam wolną, przystojną panią bez nałogów do lat 55 (Rosjanka, Ukrainka też), pragnącą żyć, kochać, być kochaną, zamieszkać u mnie. Cel matrymonialny. Tel. 661 – 626 – 011 (p-000556-o-i)

...wejdź do działu

Oddam odzież używaną w dobrym stanie, tel. 519 – 178 – 552 (o/b)

...wejdź do działu

Frankfurt n/Menem i okolice – soboty, środy, 85 747 – 43 – 63, 602 – 681 – 677 (fak.00002/17-o-i)

...wejdź do działu

Sonda

Czy jesteś za likwidacją gimnazjów?

  • Tak
  • Nie
  • Nie mam zdania

Grajewo

Pojechali, zaśpiewali, zwyciężyli!

O świcie wsiedli do pociągu na stacji w Grajewie. Ruszyli do Białegostoku na XII Podlaski Festiwal Szkolnych Zespołów Muzycznych Akolada 2015. Do Młodzieżowego Ośrodka Kultury. Trochę poczuli tremę na widok tłumu konkurentów. Ale gdy przyszła ich kolej, wyszli swobodnie na scenę. Zagrali i zaśpiewali balladę „I see fire” („Widzę ogień”) z filmu „Hobbit”.

„Czuliśmy, że zaśpiewaliśmy dobrze, ale że aż tak? Były gratulacje, dyplom i statuetka Laureata. Do domu wracaliśmy w świetnych humorach, chociaż mocno zmęczeni”, opowiada Emilka Bobowska, uczennica Publicznego Gimnazjum im. Prof. Adama Pałczyńskiego w Danówku (gm. Grajewo). Z Zuzanną Kukier i Karoliną Maciorowską oraz Jakubem Sokołowskim tworzą szkolny zespół „Ogień i Deszcz”. Na białostockim Festiwalu pokonali piętnaście innych zespołów. Opiekuje się nimi nauczycielka Bożena Pietrołaj. Gratulujemy!

Ponadto w wydaniu papierowym i e-kontakty: Pamięć w kamieniu, Muzeum i basen, W obronie życia, Aparat w nagrodę. Kliknij tutaj


Przy żelazku

Na mojego ojca mama zawsze czekała z obiadem. Ojciec nigdy niczego w życiu nie wyprasował, a miał zawsze w pogotowiu wyprasowane trzy koszule. Zawsze skarpetki. Ułożone w pary. On jeździł samochodem, mama nie miała prawa jazdy. Woził ją, gdzie potrzebowała, czekał na nią pod salonem fryzjerskim, chodził z nią na zakupy i nigdy nie narzekał. Nie wiem, jak on to wszystko sobie poukładał. Miał dobrze. Ja też chciałem mieć dobrze. A u mnie jest tak: moja żona rozpoczyna pracę o 7. 30. Zbiera samochód, bo zawsze się spieszy, żeby zdążyć. Ja odprowadzam córkę do babci (mojej mamy) i autobusem jadę do pracy. W drugiej połowie dnia jest podobnie. Ja odbieram dziecko, bo żona nie przepada za teściową. Obiad robimy razem. Potem żona siada do komputera albo jedzie na jakieś spotkanie z koleżankami. Ja w tym czasie zabawiam córkę, załadowuję pranie, prasuję sobie koszule i jeszcze czasami żona podrzuci mi swoje bluzki. Przy żelazku wraca do mnie natarczywa myśl, dlaczego ojciec nie nauczył mnie rodzinnej logistyki.

Zbigniew W.
(nazwisko do wiadomości redakcji)
Grajewo

Ponadto w wydaniu papierowym i e-kontakty: Biurokracja czy dziecko?, 106 urodziny Jana Kuca, Ola z nominacją, Najlepsze. Kliknij tutaj


Zmazać hańbę

Wszczęcie śledztwa w sprawie zamordowania około 100 Żydów w Rajgrodzie w czerwcu 1941 roku rozważa prokurator Janusz Romańczuk, szef pionu ścigania zbrodni przeciwko narodowi polskiemu IPN w Białymstoku. Zeznania świadków, którzy przeżyli pogrom, znajdują się w archiwach Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie. Po wojnie kilku sprawców zbrodni otrzymało wysokie wyroki więzienia za współpracę z Niemcami przy mordowaniu Żydów. Swoje śledztwo prowadziła też Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich, poprzedniczka IPN. Nie wiadomo jednak, czym się zakończyło. „Jeśli niczym, naszym obowiązkiem jest podjęcie go na nowo”, zapowiada prokurator Romańczuk.

Według świadków, po wkroczeniu Niemców do Rajgrodu w czerwcu 1941 roku, na ich polecenie grupa miejscowych Polaków zegnała około setkę Żydów na rynek, rozebrała ich do bielizny, pobiła kijami i pognała do lasu 2 km od miasteczka. Tam zostali zamordowani i pogrzebani. Ofiary zbrodni są do dziś zapomniane, podobnie jak ich grób.

Ponadto w wydaniu papierowym i e-kontakty: Niemiecka lekcja, Wagary w jednostce, Grajewianie wiosennie, Pomoc rolnikom. Kliknij tutaj


Sposób na dłużników jest, brakuje...przymusu

Czy „sprzątną” dług?

106 lokatorów mieszkań komunalnych w Grajewie nie płaci czynszu dłużej, niż 3 miesiące. Ich zadłużenie w sumie wynosi 460 000 zł, co stanowi poważny problem dla Administracji Domów Mieszkalnych, która musi ich kredytować ze swoich skromnych dochodów. Ściąganie długów przez sąd jest nieskuteczne. Są to przeważnie bezrobotni pod opieką pomocy społecznej. Eksmitowanie ich z mieszkań za długi to jałowe działanie, bo miasto musi zapewnić lokale socjalne. Burmistrz Dariusz Latarowski znalazł sposób na dłużników. Wydał zarządzenie, na mocy którego każdy może odpracować swój dług w systemie tzw. świadczeń rzeczowych. Zadłużony minimum 2 000 zł lokator może zawrzeć z administratorem umowę, na mocy której każda przepracowana przez niego godzina będzie pomniejszać jego dług o 10 zł. Dłużnicy mogliby sprzątać osiedla i terenów wokół budynków (zimą także odśnieżać, usuwać lód) oraz wykonywać drobne prace remontowe. Dłużnik decydujący się na taką formę spłaty długu musi dołączyć do wniosku zaświadczenie lekarskie o zdolności do wykonania wskazanych prac. Musi też posiadać własną odzież ochronną (rękawice, kombinezon) i własne narzędzia (grabie, miotła, łopata).

Program jest bardzo korzystny dla dłużników. Pięć tygodni pracy po 40 godzin tygodniowo (5 dni roboczych) wystarczy do odpracowania 2 000 zł długu! Problem w tym, by zechcieli pracować, bo prawnego przymusu nie ma.

(ann)

Ponadto w wydaniu papierowym i e-kontakty: Nad Biebrzą, Piłkarz dyrektorem, Mścichy do likwidacji, Jarmark. Kliknij tutaj


Szpital na plusie!

Z 300 000 zł na plusie zakończył 2014 Szpital Ogólny w Grajewie. Dobry wynik finansowy przyszedł po wielu latach walki z długami oraz krzywdzącymi, w opinii dyrektora Szpitala Grzegorza Dembskiego i starosty grajewskiego Jarosława Augustowskiego, decyzjami Narodowego Funduszu Zdrowia, dotyczącymi rozliczeń zamawianych świadczeń medycznych i zapłaty za tzw. nadwykonania.

W parze z uzdrawianiem finansów idzie unowocześnianie Szpitala. Przełomowe znaczenie miało uzyskanie przez Grzegorza Dębskiego w ubiegłym roku unijnego dofinansowania 6 mln zł. Od pół roku trwa rozbudowa bloku operacyjnego oraz budowa nowych pomieszczeń dla OIOM-u. Dotacja przeznaczona jest również na zakup nowoczesnego wyposażenia trzech sal operacyjnych i OIOM-u. Prace mają zakończyć się w kwietniu. Cały koszt modernizacji to 7 mln zł.

(ann)

Ponadto w wydaniu papierowym i e-kontakty: Śpiewająca stypendystka, Nowe drogi, Wygrali tablety, Via Baltica w konsultacjach, Słoneczny bankrut. Kliknij tutaj


5 dni przygody

Na dziedzińcu pałacu w Wilanowie

Na te 5 dni czekają cały rok uczniowie Zespołu Szkół Specjalnych im. Jana Pawła II w Grajewie. Organizowane co roku szkolne zimowisko w czasie ferii jest spełnieniem marzeń o wielkiej przygodzie. Pierwszy dzień zaczął się od spotkania z policjantką Joanną Kiluk, po którym wszyscy udali się do MDK na warsztaty tworzenia biżuterii. Efekty twórczego wysiłku dzieci zabrały ze sobą do szkoły. W drugim dniu był wyjazd do Białegostoku, a tam harce na lodowisku, wizyta w Centrum Ludwika Zamenhofa oraz w Operze i Filharmonii Podlaskiej. W trzecim dniu skoro świt wyruszyli do Warszawy. Odwiedzili zamek królewski i pałac w Wilanowie. Podziwiali piękne obrazy, płaskorzeźby, sztukaterie, tapiserie i lśniące posadzki. W czwartym dniu jedna grupa wyruszyła do Parku Wodnego „Tropikana”w hotelu Gołębiewski w Mikołajkach, druga do MDK na warsztaty lepienia z gliny. W ostatnim dniu odwiedzili ich Adam Sokół i Jacek Nerkowski, terapeuci z Fundacji „Głos Ewangelii” z Warszawy. Goście „wyrapowali” swoje życiorysy, a potem zaprosili wszystkich do rapowania!

Takie ferie mogą mieć uczniowie wszystkich szkół, jeśli będą mieć szczęście do takich nauczycieli, jak organizatorzy zimowiska Wioletta Skwiot, Anna Jarząbek, Dorota Jaśkowska, Jan Śmiarowski i wielu innych.

Całość w wydaniu papierowym i e-kontakty. Ponadto:Odszedł „Burza”, Filantropia władzy, Wezwanie z odwołaniem, Zaproszenie do DKF. Kliknij tutaj


Bocian na zimowisku

Bocian z chorym skrzydłem przyfrunął pod koniec listopada w pobliże zagrody Zyskowskich w Wąsoszu.

„Był słaby i wychudzony. Wcześniej błąkał się po okolicy, ale dopiero u nas znalazł prawdziwą przystań”, mówi Andrzej Zyskowski.

Od dwóch miesięcy żywi się z ich kurami. Dodatkowo dwa razy dziennie dostaje danie ekstra, podroby. Jest ufny, podchodzi blisko, dosłownie je z ręki. Noce spędza w gnieździe na dworze. Na razie zima jest łagodna, ale Zyskowscy niepokoją się, czy przetrzyma silne mrozy, jeśli takie nadejdą.

Przyrodnik z Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi Mariusz Sachmaciński uspokaja, że gdy będzie dobrze odżywiony bez trudu przetrwa nawet bardzo niskie temperatury.

Ponadto w wydaniu papierowym i e-kontakty: Dworzec z 1873 ożyje?, Parafialne zimowisko, Zbadaj słuch, Fotoradar tanio, Agresywne psy. Kliknij tutaj



Zdjęcie z konkursu

Filmy (101)

Sprzedam las, tel. 600 – 062 – 532 (p-000480-o-i)

...wejdź do działu

Wynajmę lokal 65 m2, przy Al. Legionów 2B, tel. 509 – 821 – 660 (p-000566-o-i)

...wejdź do działu

Sprzedam dom w Łomży, tel. 602 – 766 – 694 (p-000570-o-i)

...wejdź do działu

Sprzedam 2 ha we wsi Skarżyn Stary, d. asfaltowa, media, rolna/ budowlana, łąka (70%), uprawa, drzewa i woda, tel. 603 652 369 (fak.00189/2017-o-i)

...wejdź do działu

Copyright © Kontakty / Webmaster _duszek